Burgery z buraka

To zdecydowanie najlepsze burgery bezmięsne, jakie jedliśmy. Zjadamy jak jak normalne kotlety – z warzywami czy ziemniakami, w bułce z sosami pewnie smakują jeszcze lepiej. Robiłam je już kilka razy (też w wersji z marchewką). Buraki są dostępne cały rok. Nic tylko piec burgery:) Najlepiej smakowały trochę dłużej podpieczone w piekarniku.

 

Składniki (na około 17 sztuk)

2 szklanki tartych buraków
1/5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (czyli około 3/4 suchej)
1 szklanka słonecznika podprażonego na suchej patelni
1/2 szklanki nieoczyszczonego sezamu (podprażonego jw.- uwaga szybko się przypala)
1/2 szklanki posiekanej cebuli
1/2 szklanki bułki tartej (mogą też być otręby)
60 ml oleju
3-4 łyżki mąki pełnoziarnistej (może być pszenna, ale ryżowa czy gryczana też się nadają)
garść posiekanej natki pietruszki
4 ząbki posiekanego czosnku (lub mniej jak ktoś woli)
2-3 łyżki sosu sojowego
sól, pieprz

Przygotowanie

Wszystkie składniki wyrabiamy ręką w dużej misce. Formujemy kotlety i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez około 30 minut lub dłużej (w połowie pieczenia przewracamy kotlety na drugą stronę).

burgery_buraczane.JPG


Brak komentarzy »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment